Transfery Rakowa analiza.
Raków Częstochowa przebudowuje kadrę. Analiza nowych transferów klubu
Raków Częstochowa po raz kolejny postawił na swoją sprawdzoną strategię. Zamiast wielkich nazwisk i głośnych ruchów klub zdecydował się na zawodników, którzy mają pasować do zespołu i w przyszłości zwiększyć swoją wartość.
Tego lata do Częstochowy trafili między innymi Ádin Molnár z MTK Budapeszt, Jakub Jendryka z Ruchu Chorzów, Oliwier Kwiatkowski z Polonii Bytom, Dieudonné Gaucho Debohi z SM Caen oraz bramkarz Tarik Karic z Veležu Mostar.
To okno transferowe nie wygląda jak próba zbudowania drużyny od zera. Bardziej przypomina kolejną korektę dobrze funkcjonującego projektu.
Pytanie brzmi: czego możemy spodziewać się po nowych zawodnikach?
Ádin Molnár – transfer z największym potencjałem
Poprzedni klub: MTK Budapest
Pozycja: Prawy skrzydłowy
Data urodzenia: 18.06.2004
Wiek: 21 lat
Wzrost: 1,81 m
Lewonożny/prawonożny
ReprezentacjaWęgry U21 (9/1)
Wartość rynkowaok. €800 tys.
Ostatni sezon:
- mecze: ?
- gole: 10
- asysty: 4
Spośród nowych zawodników Rakowa to właśnie Ádin Molnár wzbudza największe zainteresowanie.
Węgier przychodzi do Polski po bardzo dobrym sezonie w MTK Budapeszt, w którym zdobył 10 bramek i zanotował 4 asysty.
Jego profil sugeruje zawodnika, który może dać Rakowowi więcej możliwości w bocznych sektorach boiska. Molnár lubi grać ofensywnie i szukać sytuacji, w których może wykorzystać swoją dynamikę.
Największym znakiem zapytania pozostaje oczywiście adaptacja do Ekstraklasy. Polska liga jest bardziej fizyczna i wymaga od skrzydłowych regularności w pojedynkach z obrońcami.
Jeżeli szybko odnajdzie się w nowych warunkach, może być zawodnikiem, który da Rakowowi najwięcej już w pierwszym sezonie.
Ocena transferu: 8/10
Jakub Jendryka – inwestycja w przyszłość
Poprzedni klub: Ruch Chorzów
Pozycja: prawy pomocnik
Wiek: 19 lat
Poprzedni klub Ruch Chorzów
Pozycja Prawy skrzydłowy
Data urodzenia 20.11.2006
Wiek 19 lat
Wzrost 1,77 m
Reprezentacja Polska U20
Wartość rynkowaok. €250 tys.
Transfer Jakuba Jendryki pokazuje, że Raków nadal patrzy nie tylko na teraźniejszość, ale również na przyszłość.
Młody zawodnik trafia do klubu, w którym będzie musiał walczyć o swoje miejsce w składzie. Sam transfer nie oznacza jeszcze, że od początku otrzyma dużą liczbę minut.
Najważniejsze będzie tempo jego rozwoju. Przejście do zespołu walczącego o najwyższe cele oznacza większą konkurencję i większą presję.
To ruch, który może zaprocentować dopiero za kilka miesięcy lub nawet sezonów.
Ocena transferu: 7/10
Oliwier Kwiatkowski – kreatywność z niższego poziomu
Poprzedni klub: Polonia Bytom
Pozycja: ofensywny pomocnik
Data urodzenia 02.05.2005
Wiek21 lat
Wzrost 1,78 m
Reprezentacja Polska U20 (4/0)
Wartość rynkowaok. €400 tys.
Statystyki w Polonii Bytom:
- 21 występów
- 5 goli
- 3 asysty
Kwiatkowski to jeden z ciekawszych transferów pod kątem rozwoju.
Raków od lat szuka zawodników, których wartość można zwiększyć poprzez odpowiednie środowisko treningowe i rywalizację na wyższym poziomie.
Największym wyzwaniem będzie oczywiście przeskok sportowy. Gra przeciwko zespołom Ekstraklasy wymaga szybszego podejmowania decyzji i większej intensywności.
Nie jest to transfer na pierwszy plan, ale może okazać się interesującym ruchem w dłuższej perspektywie.
Ocena transferu: 6.5/10
Dieudonné Gaucho Debohi – wzmocnienie defensywy
Poprzedni klub: SM Caen
Pozycja: środkowy obrońca
Wiek: 25 lat
Wzrost1,85 m
Debohi to zawodnik o innym profilu niż młodzi gracze sprowadzeni przez Raków.
Jego transfer wygląda bardziej jak próba zwiększenia konkurencji w obronie niż inwestycja wyłącznie w przyszłość.
Środkowy obrońca potrzebuje czasu na poznanie nowych zasad gry, komunikacji z partnerami i automatyzmów zespołu.
Jeżeli szybko zaaklimatyzuje się w Polsce, może być wartościową opcją w kadrze.
Ocena transferu: 7/10
Tarik Karic – spokojna inwestycja między słupkami
Poprzedni klub: Velež Mostar
Pozycja: bramkarz
Wiek: 20 lat
Transfer Karicia wygląda na ruch długoterminowy.
W przypadku młodych bramkarzy trudno oczekiwać natychmiastowego wpływu na wyniki zespołu. Rozwój na tej pozycji często wymaga cierpliwości.
Raków zabezpiecza sobie jednak możliwość pracy z młodym zawodnikiem i sprawdzenia jego potencjału.
Ocena transferu: 6.5/10
Podsumowanie: Raków nie zmienia strategii
Najważniejszy wniosek po tych transferach jest prosty: Raków nadal działa według własnego pomysłu.
Klub nie próbuje wygrać okna transferowego medialnie. Próbuje wygrać je sportowo.
Molnár wygląda jak zawodnik, który może dać efekt najszybciej. Jendryka i Kwiatkowski to projekty rozwojowe. Debohi ma zwiększyć rywalizację w obronie, a Karic zabezpieczyć przyszłość między słupkami.
Czy wszystkie te ruchy wypalą? Tego oczywiście nie wiadomo.
Ale patrząc na historię Rakowa, trudno nie zauważyć, że klub konsekwentnie wybiera podobną drogę: mniej medialnych nazwisk, więcej potencjału i dopasowania do zespołu.
To może nie być najbardziej efektowne okno transferowe w Ekstraklasie.
Ale może być jednym z najbardziej przemyślanych.