Szymański stanął przed kamerą i wypalił. "Biorę odpowiedzialność"

Szymański stanął przed kamerą i wypalił.

- Ciężko to wytłumaczyć. Na pewno momentami było bardzo dobrze, było widać, że dobrze gramy w piłkę, ale to nie wystarczyło - stwierdził Sebastian Szymański przed kamerami TVP Sport.

✨ Podsumowanie
Sebastian Szymański, polski pomocnik, przyznał się do błędów po porażce Polski ze Szwecją 1:3 w meczu Ligi Narodów. Zawodnik wziął odpowiedzialność za kluczową bramkę dla rywali, którą stracił po indywidualnej akcji. Podkreślił potrzebę wspólnej pracy drużyny nad poprawą gry i kontrolą całego spotkania.