Trudne położenie Tymoteusza Puchacza. „Pod względem hierarchii przed nim jest stoper i boczny pomocnik”
Tymoteusz Puchacz powrócił po dłuższej nieobecności do reprezentacji Polski i pomimo bycia jedynym nominalnym lewym obrońcą w kadrze Jana Urbana nie dostąpił zaszczytu zaliczenia występu przeciwko Bośni i Hercegowinie, ponieważ wyższe notowania od niego mieli Jakub Kiwior (środkowy obrońca) i Przemy
✨ Podsumowanie
Tymoteusz Puchacz, pomimo bycia jedynym nominalnym lewym obrońcą w kadrze Polski na mecz z Bośnią i Hercegowiną, nie otrzymał szansy gry. Selekcjoner Jan Urban wolał postawić na Jakuba Kiwiora i Przemysława Frankowskiego na tej pozycji. Puchacz w przeszłości grał na wypożyczeniach w kilku europejskich klubach, a obecnie jest kluczowym zawodnikiem Sabahu FK, z którym zdobył mistrzostwo Azerbejdżanu i awansował do Ligi Mistrzów.