Livakovic wykorzystał swoją szansę. Szczęsny stracił pozycję bramkarza numer dwa?

Livakovic wykorzystał swoją szansę. Szczęsny stracił pozycję bramkarza numer dwa?

Dominik Livakovic doczekał się oficjalnego debiutu w Barcelonie. Chorwat zagrał od pierwszej minuty w wygranym 3:1 meczu z Sevilla, a decyzja Hansiego Flicka od razu wywołała pytania o hierarchię w bramce.

✨ Podsumowanie
Dominik Livakovic zaliczył oficjalny debiut w barwach Barcelony, grając od pierwszej minuty w wygranym 3:1 meczu z Sevillą. Decyzja trenera Hansiego Flicka o postawieniu na Chorwata wzbudziła pytania o hierarchię bramkarzy, zwłaszcza po wcześniejszym błędzie Wojciecha Szczęsnego w meczu z Racingiem Santander. Mimo to, szkoleniowiec podkreślił, że wybór Livakovicia był podyktowany intuicją i nie oznacza stałej zmiany w ustalonym porządku, zapowiadając dalszą rywalizację.