Najgorszy transfer w historii Ekstraklasy? Dwa miesiące, zero minut i do widzenia

Najgorszy transfer w historii Ekstraklasy? Dwa miesiące, zero minut i do widzenia

Ten ananas należy do grona najgorszych transferów w historii Ekstraklasy. Kosztował 200 tysięcy euro, spędził w Rakowie Częstochowa dwa miesiące, nie zagrał ani razu.

✨ Podsumowanie
Wasilios Surlis, utalentowany pomocnik, rozpoczynał swoją seniorską karierę w Olympiakosie, gdzie jednak nie zdołał przebić się do pierwszej drużyny. Po wypożyczeniu do Fortuny Sittard i krótkim pobycie w rezerwach Olympiakosu, przeniósł się do Asterasu Trypolis. Następnie trafił do Rakowa Częstochowa, ale jego pobyt tam okazał się niezwykle krótki z powodu słabej formy i problemów zdrowotnych. Później Surlis grał w Lamii i Larisie, gdzie jego występy były przeplatane kontuzjami, a obecnie szuka stabilizacji w Iraklisie Saloniki.