83. minuta, "Lewy" przy piłce. Chwilę później rozegrał się dramat Fire
Była 83. minuta meczu, gdy po prostej stracie piłki przez Roberta Lewandowskiego ekipa CF Monterrey przeprowadziła kontratak, po którym padł dający awans gol na 2:1.
✨ Podsumowanie
W dramatycznych okolicznościach Chicago Fire odpadło z rozgrywek po tym, jak straciło bramkę w końcówce meczu. Kluczowy błąd popełnił Robert Lewandowski, który po stracie piłki umożliwił rywalom przeprowadzenie decydującego kontrataku. Pomimo pełnego rozegrania spotkania, występ Polaka był daleki od ideału, co miało bezpośrednie przełożenie na wynik. Kolejne zmagania klubowe odbędą się pod koniec sierpnia.