Polak huknął tak, że nie było co zbierać! Gol stadiony świata
Sezon nowy, a u Mateusza Żukowskiego po staremu. Reprezentant Polski dostał wyjątkowo dobrą okazję, by znów postrzelać w barwach Magdeburga, jako że jego zespół zmierzył się w Pucharze Niemiec (1/32 finału) z piątoligowym SC Bahlinger.
✨ Podsumowanie
Mateusz Żukowski zdecydował się pozostać w Magdeburgu, aby udowodnić swoją wartość po udanym poprzednim sezonie. Już w pierwszej kolejce 2. Bundesligi zdobył bramkę, choć jego drużyna uległa rywalom. Kolejną okazję do wpisania się na listę strzelców miał w Pucharze Niemiec przeciwko niżej notowanemu rywalowi, gdzie ponownie pokazał swoje umiejętności strzeleckie, przyczyniając się do awansu zespołu.