Lewandowski sam w Nowym Jorku. Jest gorzej niż myśleliśmy
Robert Lewandowski w drugim meczu w lidze MLS był na boisku trochę jak bohater słynnej serii filmów o Kevinie - sam. Podróż do Nowego Jorku tym razem może uznać za nieudaną.
✨ Podsumowanie
Robert Lewandowski zaliczył nieudany występ w drugim meczu ligowym w Nowym Jorku, gdzie jego Chicago Fire przegrało z New York City FC 1:3. Pomimo sporych nadziei kibiców, polski napastnik pojawił się na boisku po przerwie i miał trudności z odnalezieniem się w chaotycznym spotkaniu. Choć starał się kreować grę i ściągać obrońców, brakowało mu skutecznego wsparcia ze strony kolegów z drużyny.