Bujakiewicz wyznaje: W Warszawie byłam za to nagminnie obrażana

Bujakiewicz wyznaje: W Warszawie byłam za to nagminnie obrażana

- Między moim pierwszym a ostatnim meczem na trybunach Lecha minęło co najmniej 40 lat - mówi Katarzyna Bujakiewicz. Znana aktorka dodaje: - Korzenie są ważne, Wiara Lecha jest ważna, ale najmocniejsze to wszystko było wtedy, gdy w 'Kotle' za doping odpowiadało pół mojej klasy.

✨ Podsumowanie
Katarzyna Bujakiewicz, znana polska aktorka, wspomina swoją wieloletnią pasję do kibicowania Lechowi Poznań. Aktorka opowiada o dorastaniu w pobliżu stadionu i nielegalnych spacerach z psem po murawie. Bujakiewicz podkreśla silne więzi z klubem, odwołując się do atmosfery z lat młodości i znaczenia przyjaźni z byłymi piłkarzami.