Zamieszanie w Radomiaku. Media: piłkarz nie wrócił do klubu przed startem sezonu
Steve Kingue nie wrócił do Radomiaka po urlopie w Afryce. Jak podaje Weszło, obrońca ma jeszcze roczny kontrakt, a klub nalicza mu kary i przygotowuje roszczenia.
✨ Podsumowanie
Steve Kingue, ważny zawodnik Radomiaka, nie wrócił do klubu po urlopie, pomimo obowiązującego kontraktu. Sprawa ma swoje korzenie w problemach z dokumentami i braku współpracy z ambasadą. Klub nalicza kary i rozważa dochodzenie roszczeń finansowych, podejrzewając wpływ agentów na decyzję zawodnika. Dodatkowo Radomiak wzmocnił obronę nowym zawodnikiem.