Tak Lewandowski potraktował kibiców po przylocie do Chicago. "Zamiast przyjęcia wyszła stypa"

Tak Lewandowski potraktował kibiców po przylocie do Chicago.

Od dość zaskakujących scen rozpoczął się amerykański sen Roberta Lewandowskiego, o czym doniósł Dariusz Dobek z 'Przeglądu Sportowego Onet'. Polski napastnik zamiast przywitać się z czekającym na niego tłumem, dosłownie uciekł z lotniska.

✨ Podsumowanie
Robert Lewandowski przybył do Stanów Zjednoczonych i dołączył do Chicago Fire, zapowiadając kibicom chęć świętowania zwycięstw. Piłkarz zaskoczył wszystkich, wymykając się niezauważony z lotniska, co wywołało pewne zamieszanie. Dziś odbędzie swój pierwszy trening i oficjalną prezentację w nowym klubie.