"Ewidentnie Norwegia skrzywdzona". Niecodzienna kontrowersja na mundialu [AKTUALIZACJA]

Norwegia mogła zostać skrzywdzona w ćwierćfinałowej potyczce z Anglią. Paweł Tanona, ekspert od skandynawskiego futbolu, opisał kontrowersyjną sytuację, po której podopieczni Thomasa Tuchela zdobyli bramkę.

✨ Podsumowanie
Mecz ćwierćfinałowy rozpoczął się od bramki dla Norwegii, ale Anglicy zdołali wyrównać w końcówce pierwszej połowy. Kontrowersje wzbudził gol wyrównujący, który padł po tym, jak norwescy zawodnicy twierdzili, że piłka trafiła w kabel od kamery. FIFA zaprzeczyła tej wersji, twierdząc, że czujnik w piłce nie wykazał kontaktu, a gol był prawidłowy.