To był jeden z najdziwniejszych transferów w Ekstraklasie. Prezes wyjaśnia | Transfery.info

Pod koniec marca szeregi Arki Gdynia zasilił Andrei Vlad. Według doniesień medialnych miał on otrzymać jedną z najwyższych pensji w zespole, a nawet nie zanotował debiutu.

Podsumowanie

Arka Gdynia zatrudniła bramkarza Andrei Vlada, mimo jego dobrych wcześniejszych występów i wysokiego kontraktu. Zawodnik nie zdołał zadebiutować w klubie, co prezes tłumaczy obecnością dobrze spisującego się Jędrzeja Grobelnego oraz wcześniejszymi problemami z kondycją Vlada. Kontrakt zawodnika wygaśnie z końcem czerwca.