Miał być wielki Widzew. "Obudziłem się o 4:30, tętno jak po biegu"

Wielki miał być Widzew Łódź, ale na razie wielki był tylko jego strach przed spadkiem. Mecz z Piastem Gliwice, który w ogóle zapowiadał się jako mecz grozy, bo goście też nie byli pewni utrzymania, okazał się meczem ulgi.

Podsumowanie

W tym meczu Widzew Łódź i Piast Gliwice zapewniły sobie utrzymanie w Ekstraklasie na kolejny sezon, co przyniosło ulgę obu zespołom. Mariusz Fornalczyk, początkowo krytykowany za słabszą formę, stał się bohaterem, strzelając gola, który zapewnił Widzewowi pozostanie w lidze.