Miał wielki talent. Pięć razy zrywał więzadła

'Czasami decyduje nie wola, a ciało' - w taki sposób swoje pożegnanie z profesjonalną piłką rozpoczął Ziad El Sheiwi. O lewym obrońcy Austrii Wiedeń zrobiło się głośno w 2021 roku, kiedy przebojem wdarł się do pierwszej drużyny.