Dostali mikrofon i się zaczęło. Lewandowski aż zaklął

Podczas wielkiej fety na ulicach Barcelony show skradli Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny. Polacy usadowili się na dachu autokaru, a w pewnym momencie przejęli mikrofon rzucony im przez reportera Kanału Sportowego.