Jakubas grzmi po decyzji Frankowskiego. "To już się robi kuriozalne"
- W 90. minucie dyktuje się przeciwko nam rzut karny, kiedy wielki Raków Częstochowa nie jest w stanie wygrać z Motorem - mówi właściciel Motoru Lublin Zbigniew Jakubas, nie zostawiając suchej nitki na Bartoszu Frankowskim.