10:58 na Łazienkowskiej. Dla mnie zawsze Pan Trener
- Już aż tak bardzo wszystkiego nie biorę do siebie. Jak to mówi młodzież, mam wyje**** - śmiał się Jacek Magiera, gdy spotkaliśmy się w niewielkiej restauracji na Saskiej Kępie.
- Już aż tak bardzo wszystkiego nie biorę do siebie. Jak to mówi młodzież, mam wyje**** - śmiał się Jacek Magiera, gdy spotkaliśmy się w niewielkiej restauracji na Saskiej Kępie.