Co za powrót Ekstraklasy! Wszystko zmieniło się w 93. minucie
93 minut - tyle musieli czekać kibice zebrani na stadionie w Katowicach, by zobaczyć pierwszą i, jak się okazało, jedyną bramkę w tym spotkaniu. Emocje sięgnęły zenitu, bo to ich piłkarz trafił do siatki.